Wypadki w galeriach handlowych – co z bezpieczeństwem klientów w okresie przedświątecznym?

W październiku i listopadzie doszło do kilku śmiertelnych wypadków w galeriach handlowych. Tymczasem przed nami okres największego natężenia ruchu w sklepach – w związku z Black Friday przypadającym w piątek 26 listopada oraz zbliżającą się gorączką przedświątecznych zakupów. Na co w szczególności powinny zwrócić uwagę obiekty handlowe, aby nie narażać swoich klientów na utratę zdrowia, a nawet życia?

LINKI SPONSOROWANE: Usługi finansowe - Usługi na najwyższym poziomie - Sprawdź nas koniecznie!
LINKI SPONSOROWANE: Kalkulator OC AC - Najtańsze oferty UBEZPIECZEŃ na rynku!
LINKI SPONSOROWANE: Sklep z gadżetami - Gadżety które zaskakują!
LINKI SPONSOROWANE: Suplementy diety - Suplementy wspomagające odchudzanie, zdrowie,urodę!
LINKI SPONSOROWANE: To miejsce może być Twoje! Napisz do nas i kup swoją reklamę!
Wypadki w galeriach handlowych – co z bezpieczeństwem klientów w okresie przedświątecznym?
Foto: Pixabay.com



Wszyscy korzystamy z obiektów użyteczności publicznej, takich jak galerie handlowe. Wiele z nich posiada kilka kondygnacji i mnóstwo otwartej przestrzeni, co pozwala na umieszczanie w niej  cieszących oko instalacji artystycznych czy dekoracyjnych – szczególnie przed świętami Bożego Narodzenia. Niestety w ostatnich tygodniach w galeriach handlowych doszło do kilku tragedii, a rozpoczynający się właśnie okres wzmożonego ruchu co najmniej statystycznie będzie skutkował większą ilością zdarzeń niebezpiecznych. Warto, żeby zarządcy tymi obiektami już teraz podjęli dodatkowe starania w celu zapobiegania wypadkom i zdarzeniom potencjalnie wypadkowym.

Pod względem zabezpieczenia pandemicznego obiekty te są dość dobrze przygotowane – dostępne są środki dezynfekujące, informacje graficzne o zasadach panujących wewnątrz, a także komunikaty słowne nadawane z głosików, które przypominają o sposobie zachowania. Warto z podobnym pietyzmem zwrócić uwagę klientów na inne zagrożenia, które mogą się pojawić. Zarządcy powinni prowadzić regularne przeglądy infrastruktury, a wszelkie możliwe lub potencjalne niebezpieczeństwa natychmiast niwelować, a jeśli pojawiają się jakiekolwiek wątpliwości, należy przyjmować najgorszy scenariusz.

Przykładem niech będą instalacje świąteczne ustawiane na głównym ciągu komunikacyjnym, które zmniejszają jego przepustowość, a przy natężonym ruchu mogę powodować potknięcia oraz zagęszczenie osób w tym miejscu, zwiększając tym samym zagrożenie epidemiologiczne. Kolejnym punktem jest odpowiednie zabezpieczenie miejsc czy elementów generujących ryzyko, poprzez ich wygrodzenie i jednoznaczne oznaczenie (np. do czasu fizycznego usunięcia nieprawidłowości). Dotyczy to również oznaczania dużych powierzchni szklanych naklejkami czy wzorami na wysokości wzroku, co zmniejsza ryzyko wpadnięcia na taką szybę. Warto również przeprowadzić kampanię informacyjną wśród klientów obejmującą plakaty, znaki czy komunikaty słowne, zwracające uwagę na istotne aspekty. Jednym z nich jest zachowanie uwagi podczas wchodzenia i schodzenia ze schodów ruchomych gdzie można umieścić np. naklejki „Nie używaj telefonu podczas korzystania ze schodów”.

W okresie przedświątecznym szczególnie uważnie należy podejść również do tematu bezpośredniej komunikacji z klientami. Konieczne jest uświadomienie im, że w związku ze zwiększonym natężeniem ruchu w obiekcie powinni zachować uwagę oraz skupienie podczas przemieszczania pomiędzy poszczególnymi częściami obiektu. Kluczowe dla ich bezpieczeństwa będzie również zwracanie uwagi na okresowe informacje – w tym zakazy i nakazy, jak również elementy i barierki, na które można wpaść np. podczas przeglądania telefonu.

Z łatwością możemy wyobrazić sobie barierkę, mającą najczęściej 1.1m wysokości i wypełnienie pomiędzy posadzką a poręczą ze szkła lub innych elementów. Co do zasady, takie zabezpieczenie wyższych kondygnacji jest zgodne z literą wymogów budowlanych, jednak warto pamiętać o duchu tych wymagań oraz o nowych trendach w budownictwie. Generalnie bariery powinny uniemożliwiać zarówno zamierzone, jak i niezamierzone ich przekroczenie. O ile inwestorzy i architekci wydają się korzystać z utartych schematów, to jednak ostatnie wydarzenia uświadomiły, że zarządzający galeriami handlowymi powinni zweryfikować kwestie bezpieczeństwa i szukać nowych rozwiązań, aby tego typu wypadki, tragiczne w skutkach, nie miały już miejsca.

Oczywiście idealnym rozwiązaniem byłoby zrzeszenie się zarządców galerii handlowych w celu wypracowania wspólnych standardów bezpieczeństwa obiektów, tak jak to miało miejsce parę lat temu w branży budowlanej pod postacią „porozumienia dla bezpieczeństwa”.